Tym razem powstały dwa zestawy pościeli z tkaniny, która jako żywo przypomina len w kolorystyce i fakturze. Jest jednak lnem z taką ilością bawełny, że spokojnie można polecić nawet tym co lnu w pościelach nie lubią.
Cudownie "szmatkowata" gdy się upierze i nie uprasuje, wymięta jak najprawdziwszy workowy len. Z tą jednak przewagą, że jest miła w dotyku.
Elegancka i sztywna gdy zażyje niewielkiej ilości krochmalu i żelazka.
Pomyślałam też, że poduszki z innych kolorystycznie tkanin będą świetnym uzupełnieniem zestawu, ożywią i sprawią, że nie będzie to taki "sztywny" komplet. Zresztą zachwycają mnie takie łączone z kilkoma poduszkami (ostatnio mój ulubiony rozmiar 60x60 cm i mniejszymi 60x50 lub 60x40 te duże 70x80 cm są moim zdaniem nieporozumieniem) zestawy pościeli z wieloma powłokami, prześcieradłami, narzutami, pledami czy kocami.
Ta kratka skradła moje serce :)) a połączona z szarą koronką klockową podwójnie (taką koronką wykończyłam też jedną powłokę na kołdrę, druga jest prosta tylko ma troczki z lnianej taśmy przeszytej czerwoną nitką)








Pościel ofkors do kupienia TUTAJ
Uściski Wam przesyłam i życzę udanego tygodnia!!!!