Pościel dla lalek w tejże kołysce.
Miała być trochę stylowa, taka kołyskowa no i.... jak prawdziwa, a więc ma być poduszka, kołderka, zdejmowane poszewki... no i... materacyk koniecznie jak to w prawdziwej kołysce czy łóżeczku :)
Aż Zającowa przyszła "przymierzyć się".... no bo też taką by chciała ;-)
Zresztą nie tylko Mama Dziewczynki, Dziewczynka i Zającowa marzą o takiej pościeli,
ja też.....
I już wymodziłam poduszkę z moimi monogramami. Poduszka taka prosta z najprostszych...
Ale za to o takich monogramach marzyłam....
Pozdrawiam gorąco :)))